Mam w pamięci kilka słodkich klasyków stworzonych przez moją babcię. Jednym z nich jest maślane ciasto drożdżowe. Takie, co w środku ma niespodziankę w postaci suszonych rodzynek, a na wierzchu warstewkę słodkiej kruszonki.

Zawsze otrzymywaliśmy od niej pokaźny bochenek, który rozpracowywaliśmy przez kilka dni. Na początku był jedzony łapczywie, na ciepło . W kolejnych dniach z ciepłym mlekiem i grubą warstwą masła.

To cudne wspomnienie pachnące drożdżami, przywołujemy ugniatając sprężyste ciasto już w nieco bardziej nowoczesnej kuchni. Jednocześnie pamiętając o tym, co mówiła, że “to ciasto wymaga czułości, ciepła i cierpliwości“. Akceptując jego wymagającą naturę, wyrabiamy ogrzane domowym ciepłem składniki. I obserwujemy, jak drożdże pod bawełnianą serwetką pracują i podwajają objętość.

Spróbujcie, bo to całkiem niezła wycieczka do dziecięcych lat.

CIASTO DROŻDŻOWE Z KRUSZONKĄ

(20 porcji)

Składniki:

  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 4 jajka (zerówki)
  • 200 g masła
  • 60 g świeżych drożdży
  • szklanka mleka (250 ml)
  • szklanka cukru trzcinowego (200 g)

kruszonka

  • 50 g masła
  • 100 g mąki
  • 1 łyżka cukru

Przygotowanie:

  • Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej.
  • Na początek musimy stworzyć zaczyn. Podgrzewamy mleko, dodajemy kilka łyżek cukru, łyżkę mąki i drożdże.
  • Następnie czekamy 20 minut, po to, by rozczyn mógł lekko popracować.
  • W miedzy czasie przesiewamy mąkę, dodajemy resztę cukru oraz jajka.
  • Gdy rozczyn urośnie, dodajemy go do mąki, cukru i jajek. Wszystko wyrabiamy, aż do momentu połączenia składników.
  • Na sam koniec dodajemy rozpuszczone masło.
  • Pozostawiamy gotowe ciasto na około godzinę, by mogło podwoić swoją objętość.
  • Po godzinie przekładamy ciasto do foremki.
  • Wszystkie składniki kruszonki wyrabiamy palcami, aż do momentu, gdy powstaną grudki.
  • Posypujemy kruszonką ciasto i pieczemy około 40 min w 180 stopniach.

    Magda 🙂

    CIASTO DROŻDŻOWE Z KRUSZONKĄ
    5 (100%) 8 votes

Spodobało Ci się Przy Stole? Udostępnij!                                                              

2 odpowiedzi do “CIASTO DROŻDŻOWE Z KRUSZONKĄ”

  1. Mam takie samo wspomnienie z dzieciństwa, w sumie do tej pory babci zdarza się upiec drożdżowca w pokaźnej blasze, którego jada się kilka dni. Z tą różnicą, że ciasto pojawia się tylko na Wielkanoc i Boże Narodzenie a wychodzi ono z PIECA CHLEBOWEGO opalanego drewnem. Nie dość, że pięknie pachnie masłem, natknąć się, można na słodką rodzynkę, to jeszcze okadzone dymem pieca… mmmniam, oby Babcia żyła długo w zdrowiu 😉

    1. Och, takie ciasto z pieca chlebowego musi być wyjątkowe 🙂 To takie wspominki, które zostaje na zawsze. Tak jest, niech babcia żyje w zdrowiu i szczęściu jak najdłużej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *