Wiosna zobowiązuję, zatem dzisiaj PRZY STOLE pojawia się mleczna, japońska herbata. Ten duet to zgrana para, która śmiało może zastąpić Wam poranną kawę.

Przyznaję się szczerze, matcha tea to moje prywatne wyzwanie. Zaczęłam niewinnie, klasycznie – zielony proszek zalany ciepłą wodą i osłodzony brązowym cukrem. Później próbowałam ją dodawać do przeróżnych zdrowych koktajli i słodkości. Jednak ciągle nie wzbudzała we mnie “ochów i achów”.

Później trafiłam na pomysł popularnych sieciówek kawowych, które połączyły napar matcha ze spienionym mlekiem. Niestety nie oszczędzały one na dodatkowej porcji cukru i bitej śmietany. Jednak na tyle nas ten pomysł zainspirował, że postanowiłyśmy stworzyć jej domową, lżejszą wersję.

Jeśli zalega Wam w szafce mała puszka zielonej herbaty, to dajcie jej raz jeszcze szansę. Może ta wersja przypadnie Wam do gustu.



MATCHA LATTE

(1 porcja)

SKŁADNIKI:

  • 100 ml gorącej wody
  • 150 ml mleka
  • 1 i 1/2 łyżeczki herbaty zielonej matcha
  • 1/4 łyżeczki cukru trzcinowego

PRZYGOTOWANIE:

Zalewamy ciepłą wodą zieloną herbatę, Staramy się jak najdokładniej rozbić strukturę herbaty. Następnie dodajemy cukier i dokładnie mieszamy. Wszystko uzupełniamy spienionym ciepłym mlekiem.

Magda 🙂

Spodobało Ci się Przy Stole? Udostępnij!                                                              

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *