Mam na imię Marta i według statystyk, mam 28 lat. Jestem typowym słoikiem. Do Łodzi przyjechałam się kształcić i tak się zasiedziałam, że już dziewiąty rok mija mi pod znakiem łodzianizmu. Co robię na co dzień ? Jestem dietetykiem. Wróć! Dietetyczką! Od ponad roku prowadzę swoją poradnię. odWAŻ się! to ja! Uwielbiam kawę, ziemniaki z koperkiem i ciasto ze śliwkami i kruszonką mojej mamy. Mam świra na punkcie mojej dwuletniej bratanicy. Marzy mi się kawałek garażu, w którym będę mogła się pobrudzić przy odnawianiu starych mebli. Cenię sobie minimalizm i twierdzę, że siła tkwi w prostocie.

Mam na imię Magda, mam 28 lat i mieszkam w Łodzi. Jestem dietetykiem, psychologiem, córką, siostrą, ciocią i przyjaciółką (choć kolejność przypadkowa, to każda z tych ról jest dla mnie wyjątkowa). Uwielbiam pić kawę w kubku podarowanym przez kogoś bliskiego, oglądać „Przyjaciół” w telewizji, książki kucharskie Nigelli Lawson zerkające z regału, mieszkania z wielkimi oknami i drewnianymi podłogami, ludzi co moją ciepłe spojrzenie i ten moment gdy nie muszę, a chcę. W wolnej chwili brudzę ręce w mące, ściskam małą rączkę siostrzeńca, gotuję, mieszam i próbuję. Najczęściej próbuję uchwycić szkłem obiektywu ten moment, gdy przy drewnianym stole paruje nad miską to co najsmaczniejsze.