Największą rekomendację tego dania dała Marta, bo przy każdym kolejnym kęsie powtarzała tylko – jakie to dobre! I wiecie co? Ja to przyjmuję w całości, bez żadnego ale! Jest aromatyczne, proste i sycące.

Można wykorzystać bazylię kupioną na popularnym ryneczku, albo tą pieczołowicie hodowaną na balkonowym ogrodzie.

Tak Mili, mam zapędy ogrodnicze, tak, lubię brudzić ziemią dłonie i tak, (najważniejsze!) bazylia własnoręcznie wyhodowana, smakuje o niebo lepiej. Ograniczając (trochę!) marzenie o własnym warzywno – ziołowo – owocowym ogrodzie, zaspokajam się tym balkonowym.

Pamiętam, jak kilka lat temu, zobaczyłam w jakiejś popularnej gazecie przepiękne zdjęcie Maryl Streep. Stała na środku zupełnie nieidealnego domowego ogrodu. Miała na sobie ogrodniczki, biały t-shirt, a na głowie kapelusz. W dłoni trzymała kosz pełen ubrudzonych ziemią warzyw. Zapamiętałam to, bo taka forma uchwycenia piękna zawsze trafiała mnie prosto w serce. Poza tym artykuł dotyczył szczerej, domowej uprawy oraz szacunku do wspólnych, rodzinnych posiłków – a to się ceni zawsze.

Także o, próbując poczuć się jak Meryl, obcięłam ostatni w tym roku pęczek własnoręcznie wyhodowanej bazylii i ukręciłam dla przyjaciółki pesto.

Gwiazda balkonowego formatu.

PEŁNOZIARNISTE SPAGHETTI Z BAZYLIOWYM PESTO

(2 porcje)

Składniki:

  • 100 g pełnoziarnistego spaghetti
  • pęczek świeżej bazylii
  • 1 łyżka nasion słonecznika
  • 1 łyżka orzechów włoskich
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 20 g startego parmezanu
  • 2 ząbki czosnku

 Przygotowanie:

  • Tutaj klasycznie : makaron ugotować al dente w osolonej wodzie.
  • Wykorzystując blender zmiksować podprażone nasiona słonecznika, bazylię, starty parmezan, oliwę z oliwek, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pokruszone orzechy włoskie. Jeśli pesto w konsystencji będzie zbyt gęste, warto dodać trochę zimnej niegazowanej wody.
  • Po odcedzeniu makaronu wymieszać w garnku razem z pesto. Można na chwilę włączyć gaz i podgrzać wszystko razem.
  • Można podawać z pomidorkami koktajlowymi. Bo jak wiemy czerwone lubi się z zielonym.

Ściskam!

Magda 🙂

Spodobało Ci się Przy Stole? Udostępnij!                                                              

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *